Czwartek, 30 października 2014

Czytanie książek powoduje spadek inteligencji

a.z.

Amerykańscy naukowcy po przebadaniu tysięcy osób w przeciągu kilkunastu lat, doszli do wniosku, że czytanie zbyt dużej liczby książek wpływa negatywnie na inteligencję. Naukowcy odkryli, że inteligencja rośnie wraz z przeczytanymi lekturami aż osiągnie pewien poziom maksymalnego nasycenia, po czym spada z każdą dodatkową przeczytaną książką.

Sugestia Amerykanów po wykonaniu tych badań jest następująca: powinniśmy przeczytać ok. 100 książek do 20 roku życia, by "naładować" potencjał intelektualny, po czym starać się nie przekroczyć 1-2 książek rocznie. Jeśli przeczytamy więcej, nasz mózg nie będzie w stanie przetworzyć informacji i danych, w wyniku przeciążenia. Zacznie więc pozbywać się wiedzy, wyrzucając niektóre fakty i informację, z tym że niestety nie mamy wpływu na to co nasz mózg wyrzuci.

Może więc zdarzyć się tak, że przeczytawszy nieopatrznie dodatkową książkę stracimy umiejętność rozwiązania prostych zadań matematycznych, albo wiedzę na temat rozmnażania roślin okrytonasiennych. Lista straconych umiejętności wśród przebadanych Amerykanów, którzy przeczytali za dużo, jest długa.

Dodatkowo naukowcy radzą, by czytać rzeczy proste i niewymagające, wtedy nasz mózg jest najbezpieczniejszy. Jak mówi szef zespołu badawczego dr Josh Buckle: "Żyjemy w czasach chaosu informacyjnego i nie powinniśmy dokładać naszemu mózgowi pracy. Raczej powinniśmy robić wszystko, by nasz intelekt chronić i nie czytać za dużo."

Oto skrócona lista autorów polecanych przez zespół badawczy:
- Paulo Coelho
- William Wharton
- Katarzyna Grochola
- Stephenie Meyer
- Jackie Collins

Źródło: BBC

Polecamy

  • W niesłychanie drogim Carlsbergu powoli opada piana. Nic dziwnego, że kosztuje więcej niż gdzie indziej, na lotnisku wszystko jest droższe – to cena naszego bezpieczeństwa.
    Gdyby to była jedynie kwestia wyższych cen, nie było by problemu – dałoby się to zrozumieć. Niestety rządy państw zaprzęgnięte w totalną wojnę z terroryzmem zaczęły ograniczać prawa obywatelskie, i nawet gdy emocje i trauma związane z atakami opadły, ograniczenia zostały. Tak opisuje to Zygmunt Bauman w książce "Europa niedokończona przygoda":

    Maciej Przybycień
    Average: 3 (1 vote)
  • Irlandia jest jak statek - z załogą pełną radości i entuzjazmu wypływa na szerokie wody, lecz kiedy zaczynają się problemy; pół załogi wyskakuje za burtę, aby uniknąć rozbicia o skały, drugie pół pozostaje na statku i krzywo patrzy na kapitana, który kiepsko steruje i dba tylko o własny standard podróży…

    Małgorzata Bartnik
    Average: 5 (4 votes)